Blog komputerowy

Wielu użytkownikom zwykłego, podstawowego Windows XP z pewnością znudziło się już oglądanie ciągle tego samego, stałego, niebieskiego motywu, od którego już bolą oczy. Oczywiście są do ściągania różne motywy systemowe nawet pod XP, ale dokonywane zmiany są głównie na tle kolorystycznym. Istnieje wiele programów służących do upiększania systemu, ale tutaj pojawia się kolejny problem – charakterystyczną cechą większości z nich jest ogromne zapotrzebowanie na zasoby komputera przez co nasza maszyna potrafi nam widocznie zwalniać. W tym celu trzeba zainstalować odpowiedni program i ewentualnie dostosować go w ten sposób aby jak najmniej zabierał pamięci naszego „piecyka”. Przedstawię teraz kilka najpopularniejszych (co nie znaczy, że najlepszych) oraz kilka najlepszych (co z kolei nie znaczy, że najpopularniejszych) programów dzięki, którym nasz system nabierze całkowicie nowego wyglądu – co nie zmienia faktu, że w zmianach zewnętrznych (jak i wewnętrznych zresztą też) króluje tutaj Linux. Nakładka systemowa (bo tak to się fachowo nazywa), czy też dodatkowa powłoka pulpitu (to już z kolei nazwa używana przez profesjonalnych informatyków po Krakowskiej Politechnice), która ma za zadanie przede wszystkim monitorować nasz system, pokazywać stan o wykorzystaniu zasobów (głównie procesora i RAMu), a także informować o sprzęcie czy systemie. Nakłada taka umieszczana jest przeważnie w formie prawego panelu bocznego i nie zajmuje dużo miejsca. Jej głównymi atutami jest funkcjonalność i duże możliwości konfiguracyjne. W zależności od panelu możemy dodać do niego informacje o naszej sieci, o tym czy posiadamy nowe wiadomości w skrzynce e-mail, możemy dodać mini listę dyskusyjną, a także informacje o takich rzeczach jak obecnie grana piosenka czy nawet info o…pogodzie. Sami więc widzicie, że takie rzeczy są bardzo przydatne, lecz trzeba uważać z wyborem takiej nakładki, albowiem zdarzają się takie, które potrafią zabrać nam nawet do 50% zasobów komputera co jest absolutnym skandalem. Są jednak pewne wyjątki od reguły…

Wpisy z tagiem ‘basic’

Asembler jest programem służącym do asemblacji. Tylko co to jest asemblacja? To nic innego, jak przetwarzanie języka programistycznego języka asemblera na jego maszynową wersję. Brzmi to trochę skomplikowania i właściwie dla zwyczajnego użytkownika komputerów w ogóle nie wiadomo, o co chodzi, ale tak właśnie jest. Konrad Zuse był człowiekiem, któremu pierwszemu udało się skonstruować pierwszego aseblera. Był to prosty układ elektromechaniczny, który posiadał wprogramowany program Z4 – był to moduł Planfertigungsteil. Dzięki niemu właśnie można było odczytywać adresy i rozkazy. Natomiast w Polsce pierwszym asemblerem był XYZ, którego zaprojektowano w pięćdziesiątym ósmym roku na komputer SAS. Asemblery są językami niskiego poziomu, i to bardzo skomplikowanymi. Z latami, jak przybywały coraz to nowsze, atrakcyjniejsze i prostsze w obsłudze języki, asemblery traciły na uwadze. Dzisiaj już nie używa się ich w ogóle, z małymi wyjątkami dotyczącymi mikrokontrolerów, których sterowniki pisze się właśnie w tym języku programowania. Swoje miejsce znajdują także w różnego rodzaju sterowników innego, np. domowego sprzętu – tam nadal one wiodą prym i zapowiada się, że jeszcze długo będą. Jednak dzisiejsi programiści unikają go jak ognia, kiedy tylko mogą – atrakcyjność dzisiejszych języków na topie jest zbyt wygodnia, by przesiadać się na asemblerowskie hieroglify.

BASIC. Pełna nazwa tego języka programowania to Beginner’s All-purpose Symbolic Instruction Code. Jest językiem programowania wysokiego poziomu i został wymyślony w sześćdziesiątym czwartym roku. Jego twórcami byli Thomas E. Kurtz oraz John George Kemeny. Wymyślili go podczas studiów w Dartmouth College. Pierwsza wersja tego programu została oparta na Algolu oraz Fortanie, a jej pełna nazwa brzmiała Bartmouth BASIC. Pierwszy program napisany całkowicie w tym języku został wyprodukowany i uruchomiony pierwszego maja w sześćdziesiątym czwartym roku. Projektantom BASICu bardzo zależało, by język ten był bardzo prosty dla każdego, kto dopiero zaczyna przygodę z programowaniem – uwzględniali podczas produkcji łatwość użytkowania, dbali o to, by zastosowania miały charakter zbliżony do wszechstronności, a komunikaty z błędami miały wyświetlać jasną i zrozumiałą informację, co jest z kodem źródłowym nie tak. Kiedy na rynku komputerowym pojawił się Altair 8800 BASIC od razu zyskał opinię najlepszego języka programowania dla amatorów i półprofesjonalistów. Jego wersję dla tego komputera napisał Paul Allen wespół z dzisiejszym ojcem chrzestnym systemów operacyjnych, czyli Billem Gatesem. W naszym kraju BASIC był najbardziej popularny wśród użytkowników Atar, ZX Spectrum, Commodore i innych komputerów ośmiobitowych.